Opis produktu
Nie daj się upływowi czasu i bądź zawsze piękna bez zmarszczek na długo!
Poznaj nocny eliksir młodości z dodatkiem składników aktywnych, który przyniesie ulgę suchej, dojrzałej, wymagającej cerze. Koenzym Q10 to naturalny związek chemiczny występujący we wszystkich żywych organizmach. Niweluje wolne rodniki, usuwa toksyny z organizmu, zapobiega powstawaniu zmarszczek i silnie regeneruje skórę. Twoja cera będzie promienna, pełna blasku, a przede wszystkim widocznie młodsza. Poza tym koenzym Q10 sprawdzi się też do ciała, zwłaszcza do szyi, która starzeje się jeszcze szybciej niż skóra twarzy.
Widzisz? Koenzym Q10 (naturalny) jest dokładnie tym, czego potrzebujesz z wiekiem.
Najważniejsze cechy i składniki aktywne:
- Zawarty w eliksirze odmładzającym ekstrakt z owoców goji to sposób na lifting skóry bez użycia skalpela. Poprawia owal twarzy, zmniejsza przebarwienia, działa przeciwstarzeniowo i antyutleniająco.
- Olejek z pestek śliwki ujędrnia, uelastycznia skórę i zwiększa jej gęstość. Dodatkowo pobudza gojenie się naskórka.Drobne zmarszczki zostaną wygładzone, przebarwienia zminimalizowane, do tego cera zyska blask oraz jedwabistą miękkość.
- A jeśli nadal walczysz z zaskórnikami i niedoskonałościami to mamy dla Ciebie dobrą wiadomość! Lipoglicyna zawarta w eliksirze ma działanie przeciwbakteryjne i przeciwgrzybiczne. Wykazuje podobne działanie do nadtlenku benzoilu, który stosowany jest w lekach na trądzik. Tworzy na powierzchni kwaśny płaszcz, który nasza skóra tak lubi! Składnik ten ułatwia transport substancji czynnych do wnętrza skóry oraz wzmacnia kolagen.
- Eliksir z koenzymem Q10 ma dla Ciebie jeszcze jedną niespodziankę – zapach!
Olejek z drzewa różanego oraz olejek ylang-ylang relaksują, koją nerwy, nazywane są nawet naturalnymi antydepresantami. Pomogą Ci w pełnej regeneracji i relaksacji.
Jak używać eliksiru młodości?
Na umytą, wcześniej zwilżoną (tonikiem/hydrolatem) twarz nałóż eliksir. Przed użyciem wstrząśnij. Teraz możesz położyć się spać!
Przechowuj z dala od promieni słonecznych i ciepła.
komentarz